Polska

Andrzej Duda zapewnia: współpraca z MON jest bardzo dobra

Dodano

dnia

Wikimedia/Rafał Zambrzycki

W czwartek w Warszawie odbyła się doroczna odprawa rozliczeniowo-koordynacyjna kierowniczej kadry Ministerstwa Obrony Narodowej i Sił Zbrojnych RP. Po jej zakończeniu miała miejsce konferencja prasowa, w trakcie której prezydent Andrzej Duda zapewnił, iż jego współpraca z MON układa się bardzo dobrze.

„Bezpieczeństwo jest z całą pewnością sferą, która powinna nas łączyć. Musi być tym punktem, w którym jednoczą się wysiłki i tym punktem, w którym osiągany jest konsensus” – mówił podczas odprawy prezydent.

Andrzej Duda dodał również, że tegoroczna odprawa jest szczególna, ponieważ odbywa się w roku, w którym obchodzimy 100-lecie niepodległości naszego kraju. „To okazja do refleksji, to okazja do postawienia pytania: co w sprawach bezpieczeństwa jeszcze powinniśmy zrobić, aby zabezpieczyć obecne i przyszłe pokolenia obywateli. Aby zabezpieczyć tak, byśmy w imię wolnej i niepodległej Polski nigdy już nie musieli podejmować heroicznej walki czy też siłą tę niepodległość przywracać, jak miało to miejsce w XIX i XX wieku” – powiedział.

O WSPÓŁPRACY Z MON

Podczas konferencji prasowej, która odbyła się po odprawie Andrzej Duda zapewnił, iż współpraca z MON pod kierownictwem Mariusza Błaszczaka, układa się bardzo dobrze. „Chcę powiedzieć jasno: współpraca między BBN, Kancelarią Prezydenta a MON układa się bardzo dobrze. Dzięki porozumieniu z ministrem powołaliśmy specjalny zespół, który zajmuje się przygotowaniem nowego systemu kierownictwa nad siłami zbrojnymi. W BBN pracuje się nad założeniami nowej strategii bezpieczeństwa narodowego. Mam nadzieję, że ministerstwo potraktuje je jako element wyjściowy do stworzenia nowej strategii” – powiedział.

„Chcemy, żeby postępował proces modernizacji armii, zrealizować te zakupy, który były planowane, a których do tej pory nie udało się zrealizować. Mam nadzieję, że będą możliwe dodatkowe źródła finansowania. Chcielibyśmy, aby zwiększyła się liczebność polskiego wojska, ale trzeba liczyć się z tym, że budżet to nie worek bez dna. Będziemy się starać dobrze gospodarować pieniędzmi” – dodał.

KONFLIKT Z MACIEREWICZEM

Wypowiedź Andrzeja Dudy nt. dobrej współpracy pomiędzy Kancelarią Prezydenta a MON, to zważając na relacje na tej linii w czasie, gdy funkcję ministra obrony narodowej pełnił Antoni Macierewicz, bardzo ważna informacja. Tajemnicą poliszynela jest bowiem fakt, iż Andrzej Duda oraz były szef MON nie przepadali za sobą, a ich współpraca nie układała się najlepiej. Potwierdza to m.in. wypowiedź samego prezydenta, który podczas rozmowy z nieznajomą kobietą na Krakowskim Przedmieściu (pytała go, kiedy „dogada się z Panem Antonim”) oświadczył, że minister stosuje „ubeckie metody”.

„Jak będzie wobec uczciwych oficerów stosował takie ubeckie metody, jak Platforma stosowała wobec niego, to będzie kiepsko” – mówił wówczas prezydent.

Już po dymisji Antoniego Macierewicza z funkcji szefa resortu obrony Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, w rozmowie z „Gazetą Polską” przyznał, że decyzja o odwołaniu ministra Macierewicza zapadła po „naciskach ze strony prezydenta”.

„Dla nikogo nie jest tajemnicą, iż one były, i to bardzo intensywne” – powiedział Kaczyński. „Naprawdę nie było innego wyjścia. Dla skutecznej realizacji naszego projektu politycznego tak trzeba było postąpić, choć dla nikogo z nas – mogę powiedzieć, że szczególnie dla mnie – ta decyzja nie była prosta” – dodał prezes PiS.

Exit mobile version