Polska

Janusz Korwin-Mikke o rozwiązaniu kwestii ustawy 447

Dodano

dnia

Janusz Korwin-Mikke/fot. SejmLog

Gościem Piotra Berełkowskiego w telewizji „wPolsce” był prezes Partii Wolność, Janusz Korwin-Mikke. Jednym z tematów, który pojawił się w dyskusji była kwestia podpisanej przez prezydenta Trumpa ustawy 447, której procedowanie przez Kongres USA wzbudziło wiele kontrowersji nad Wisłą. Efektem tej ustawy ma być pomoc organizacjom żydowskim w próbach przejęcia majątku bezspadkowego.

„Nie możemy czuć się spokojnie jeżeli rząd chce rozmawiać. Jeżeli chce rozmawiać, to znaczy, że chce też ustąpić. Należy stworzyć ustawę reprywatyzacyjną, której efektem będzie oddanie nieruchomości wszystkim spadkobiercom, po czym powiedzieć – spokojnie, nas to w ogóle nie interesuje. Nie powinno być żadnej dyskusji, żadnej komisji. Nie rozmawiać” – przekonywał Janusz Korwin-Mikke.

Aresztować za próbę wyłudzenia

„Po prostu – prawo polskie nie przewiduje zwrotu komuś innemu niż spadkobierca i jeżeli ktoś wystąpi z roszczeniem, np. prezes Kongresu Żydów Amerykańskich to należy aresztować faceta za próbę wyłudzenia, tak samo jak tych, którzy wyłudzali kamienice. Wydać nakaz aresztowania i koniec” – podkreślał prezes partii Wolność.

W opinii Janusza Korwin-Mikke nie ma żadnych podstaw do reagowania na uchwalone przez amerykański Kongres prawo.

Janusz Korwin-Mikke: ustawa o IPN jest idiotyczna

„Ustawa o IPN jest oczywiście idiotyczna, ale chcę przypomnieć, że to jest dosłownie kopią ustawy wydanej przez Kneset, która karze za negowanie Holokaustu, czyli dokładnie tak samo próbuje ustalać prawdę historyczną przez więzienie. Obie te ustawy należałoby wykasować. W tej chwili, w Niemczech, na 2 lata więzienia skazano babcię, która ma 89-lat, za negowanie Holokaustu. To może by dla pucu wsadzić jakiegoś Niemca na podstawie ustawy, imputowanie Polsce udziału w Holokauście” – mówił Janusz Korwin-Mikke.

 

Exit mobile version