Polska

Kierwiński o Kuchcińskim: „miernota, bez klasy, która ma problemy z czytaniem”. Opozycja chce odwołania

Dodano

dnia

Marcin Kierwiński/fot. SejmLog

Opozycja składa wniosek o odwołanie marszałka Kuchcińskiego z funkcji. Powodem ma być brak uwzględnienia wniosków posłów opozycji o zabranie głosu podczas dyskusji o ustawach sądowych. W opinii marszałka przedłożone wnioski nie spełniały warunków wniosku formalnego.

Posłowie w wieczornym bloku głosowań przyjęli trzy projekty – jeden tzw. antyobstrukcyjny i dwa tzw. kompromisowe. Oprócz wprowadzenia osobnego budżetu Izby Dyscyplinarnej Sejm zdecydował o zabezpieczeniu na wypadek, gdyby pierwsza prezes Sądu Najwyższego odmówiła zwołania posiedzenia KRS. Druga ustawa przewiduje publikację rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego wydanych z naruszeniem ustawy, a kolejna – zrównanie wieku przejścia w stan spoczynku kobiet i mężczyzn sędziów do 65 roku życia. Do tych ustaw wiele wątpliwości mieli posłowie opozycji, ale marszałek przeglądając ich wnioski nie zdecydował się udzielić im głosu. (Cała sytuacja jest widoczna od 48 minuty).

 

 

Marszałek Kuchciński recenzuje wnioski

Proszę Państwa, informuję, że z tych kilku wniosków, które zostały złożone jeden kwalifikuje się jako wniosek formalny. Stwierdzenie kworum – oczywiście, w głosowaniu elektronicznym kworum jest sprawdzane. Odwołanie do komisji – nie dotyczy sprawy. Głosowanie bez dyskusji – nie prowadzimy dyskusji. Zamknięcie dyskusji – nie prowadzimy dyskusji. Uchwalenie tajności posiedzenia – musi być wniosek 30 posłów. Przeliczenie głosów – nie ma takiej potrzeby. Przejście do porządku dziennego – również jest bezprzedmiotowy. Ograniczenie czasu przemowy do 30 sekund – bezprzedmiotowy oraz o zamknięcie posiedzenia, z tym, że podpis jest nieczytelny, dlatego poseł, który zgłosił się z tym wnioskiem…” – mówił marszałek Kuchciński.

„To mój wniosek” – rzucił spod mównicy poseł Sławomir Nitras.

 

Wniosek o przerwę z uwagi na negocjacje z KE

Chwilę później z wnioskiem formalnym o przerwanie posiedzenie zgłosiła się posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz. Marszałek poddał go pod głosowanie, ale posłowie nie przychylili się do wniosku posłanki .Nowoczesnej.

„Panie Marszałku, wnoszę wniosek o przerwę. Szanowni Państwo, to co mieliśmy przed chwilą to było skandaliczne złamanie zasad parlamentaryzmu i regulaminu Sejmu. Procedowaliśmy trzy ważne ustawy, które dotyczą ustroju Polski, w czasie kiedy są toczone negocjacje z Komisją Europejską, w czasie, kiedy decyduje się los milionów Polaków i konsekwencji, jakie będzie niosło ze sobą to, że bawicie się w chowanego i ciuciubabkę z Komisją Europejską. Nie mamy nawet możliwości zadawania pytań” – mówiła posłanka Gasiuk-Pihowicz.

 

Wniosek o odwołanie marszałka Kuchcińskiego

Debata wzbudziła wiele emocji. Tuż po głosowaniu opozycja złożyła wniosek o odwołanie marszałka Kuchcińskiego.

„Skandaliczne, nie do zaakceptowania, łamiący reguły procedury parlamentarnej. Zapowiedzieliśmy wczoraj, dzisiaj złożymy wspólnie, wszystkie trzy kluby opozycyjne złożą wniosek o odwołanie marszałka Kuchcińskiego. Doprowadzimy do debaty i zrobimy wszystko, żeby pokazać, że nie będzie akceptacji na takie zachowania i taką procedurę. Nigdy od 1989 roku nie było takiego marszałka i takich standardów. On bardziej przypomina marszałka Gucwę z czasów komuny niż marszałka Sejmu w III RP” – mówił dziś na konferencji Grzegorz Schetyna.

 

Exit mobile version