Śledź nas na

Polska

Odbyła się konferencja prasowa NBP ws. polityki kadrowej i płacowej

SejmLog

Opublikowany

-

Fot. Wikimedia/Piotr Małecki dla NBP

W środę o godzinie 10:00 w siedzibie Narodowego Banku Polskiego odbyła się konferencja prasowa dotycząca polityki kadrowej oraz płacowej w instytucji. Było to pokłosie medialnego zamieszania związanego z wynagrodzeniem współpracownic prezesa NBP, Adama Glapińskiego.

Pod koniec grudnia 2018 roku „Gazeta Wyborcza” opublikował artykuł, z którego wynika, iż szefowa departamentu komunikacji i promocji w NBP, Martyna Wojciechowska, pobiera miesięczne wynagrodzenie w wysokości 65 tysięcy złotych.

Kilka dni później portal oko.press podał z kolei, że w rzeczywistości zarobki Wojciechowskiej mogą być znacznie wyższe. Dziennikarze serwisu twierdzą bowiem, że Wojciechowska ma dostawać również 11 tysięcy złotych z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, do którego skierował ją Glapiński.

W środę 9 stycznia w głównej siedzibie NBP odbyła się konferencja prasowa, która miała wyjaśnić wszelkie niejasności. Już na wstępie okazało się jednak, iż dziennikarze nie będą mogli zadać pytania prezesowi NBP. Ten nie pojawił się bowiem na konferencji.

Zastępowała go Ewa Raczko, zastępca dyrektora departamentu kadr, która w jego imieniu odczytała oświadczenie.

– Budżet państwa nie jest obciążony kosztami gospodarki Banku (…) Żaden z dyrektorów w NBP nie otrzymuje powszechnie i nieprawdziwie rozpowszechnianego w mediach miesięcznego wynagrodzenia w wys. ok. 65 tys. zł bądź wyższej – mówiła Raczko.

Ewa Raczko ujawniła również średnie wynagrodzenie prezesów NBP w latach 1999, 2015 i 2018. Jak podkreśliła, przytoczone kwoty pochodzą z zeznania podatkowego PIT. Z informacji przekazanych przez Raczko wynika, że w 1999 roku prezes NBP zarabiał około 45 tys. zł brutto, w 2015 roku – 74 tys. zł brutto, a w 2018 roku – 63 tys. zł brutto.

Podczas konferencji ujawniono też zarobki dyrektorów departamentów. Zarabiali oni: w 2014 roku – 38 098 złotych; 2015 roku – 37 110 złotych; 2016 roku – 37 381 złotych; 2017 – 37 069 złotych; 2018 – 36 308 złotych.

Raczko nie podała jednak kwoty, którą zarabia Martyna Wojciechowska. Przyznała jednocześnie, iż nie wynosi ona 65 tysięcy złotych.

– Informacje, że tak wysokich zarobków w NBP nie ma, przekazaliśmy już 12 grudnia 2018 roku. Miesięczne wynagrodzenie całkowite w kwocie 60 tys. zł przekroczył tylko jeden z dyrektorów w NBP i miało to miejsce w czasie kadencji prezesa Marka Belki – powiedziała.

Komentarze

Konferencja prasowa, która odbyła się w siedzibie NBP, wywołała mnóstwo komentarzy. Przytaczamy niektóre z nich:

Żródło :

Nie zamierzamy być adwokatem jakiegokolwiek z ugrupowań. Nie zamierzamy tworzyć własnej rzeczywistości, nie zamierzamy manipulować, czy ukrywać jakichkolwiek faktów. Pragniemy przekazywać sprawdzoną, rzetelną i autentyczną wiedzę, dzięki której samodzielnie wyrobisz sobie opinię na dany temat.

Kliknij by skomentować

Komentarze

© 2018 Fundacja Sejmlog | Wszelkie prawa zastrzeżone. Fundacja Sejmlog na podstawie art. 25 ust. 1 pkt. 1 b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych wyraźnie zastrzega, że dalsze rozpowszechnianie artykułów zamieszczonych na portalu www.sejmlog.pl jest zabronione. Administratorem danych osobowych jest Fundacja SejmLog z siedzibą w Warszawie /02-662/, przy ul. Świeradowskiej 47 (dalej: „Fundacja”). Każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych jest dobrowolne, lecz niezbędne do umożliwienia kontaktu drogą elektroniczną.