Polska

Pawłowicz o akcji posłanki .Nowoczesnej: Gangsterka, terroryzm i bandyterka

Dodano

dnia

Krystyna Pawłowicz/fot. Krzysztof Białoskórski/Kancelaria Sejmu

Krystyna Pawłowicz w wywiadzie na antenie Radia Maryja mówiła o procedowanej w Sejmie RP nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. Dzięki niej ma nastąpić szybsza procedura wyboru Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Posłanka odniosła się również do akcji posłanki Joanny Schmidt, która nielegalnie wwiozła na teren Sejmu RP członków Obywateli RP.

Jak przekonywała Krystyna Pawłowicz, środowiska sędziowskie buntują się przeciwko forsowanym zmianom z uwagi na zmianę obecnego statusu, w którym „sami sobie orzekają, jakie prawo będzie ich obowiązywało”.

– Środowiska sędziowskie zbuntowały się przeciwko wszystkim organom i sami sobie orzekają, jakie prawo będzie ich obowiązywało, a jakie nie. Kolejny już raz musimy zmieniać ustawę, by dostosować się do przeszkód, barier, prób opóźnienia wprowadzanych reform. W każdej ustawie wprowadzane są terminy, zatem te środowiska robią wszystko, żebyśmy nie wprowadzili reform. Stąd reakcją na kompromitujący bunt, który pokazuje, że nie powinni być sędziami, musimy dostosowywać się do ich dziecinnych, nieprofesjonalnych, politycznych oraz sprzecznych z konstytucją zachowań i nowelizować ustawy odpowiednio do ich działań, by w istocie można było je wprowadzić

– mówiła Krystyna Pawłowicz na antenie Radia Maryja.

 

Pawłowicz o akcji posłanki Schmidt

– Konstytucja nie przewiduje sytuacji, że posłowie zmienią się w gangsterkę, terrorystów i bandyterkę, która zasiada w sali i może łamać prawo

– dodała parlamentarzystka.

– My reagujemy, ale nie można wykluczyć kolejnych nowelizacji. Czy ktoś wczoraj przypuszczał, że posłowie naruszą wszelkie możliwe przepisy i w samochodach – stwarzając zagrożenie dla bezpieczeństwa – wwiozą do serca Sejmu osobę, która nie ukrywa nienawiści, odgraża się używaniem przemocy? Przepisy dotyczące funkcjonowania Sejmu i regulaminu będziemy zmieniać w zależności od skandalicznych zachowań i destrukcji państwa polskiego przez środowiska, które przegrają wybory i nie potrafią się z tym pogodzić. Od tego jest prawo i musimy reagować

– podkreślała Krystyna Pawłowicz.

Kliknij by skomentować
Exit mobile version