Polska

Sejm wyraził zgodę na zatrzymanie i aresztowanie posła PO

Dodano

dnia

Platforma Obywatelska RP/Flickr/CC BY-SA 2.0

Sejm RP podczas dzisiejszego głosowania wyraził zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie posła Platformy Obywatelskiej, Stanisława Gawłowskiego.

Za zatrzymaniem i tymczasowym aresztowaniem Gawłowskiego głosowało 261 posłów, przeciw było 171, jeden poseł wstrzymał się od głosu.

Prokuratorzy Prokuratury Krajowej z Wydziału Zamiejscowego ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Szczecinie zamierzają postawić Gawłowskiemu pięć zarzutów. Trzy z nich mają charakter korupcyjny.

Chodzi o okres, gdy Gawłowski pełnił funkcję wiceministra środowiska. Politykowi podlegał wówczas Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.”Obszerny i skrupulatnie zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na to, że w związku z pełnioną w rządach PO-PSL funkcją Sekretarza Stanu w Ministerstwie Środowiska poseł Stanisław Gawłowski przyjął jako łapówki co najmniej 175 tysięcy złotych w gotówce, a także dwa zegarki o łącznej wartości prawie 26 tysięcy złotych. Zarzuty, które prokuratura zamierza ogłosić posłowi, dotyczą również nakłaniania do wręczenia łapówki w wysokości co najmniej 200 tysięcy złotych oraz ujawnienia informacji niejawnej i plagiatu pracy doktorskiej” – czytamy w oświadczeniu Prokuratury Krajowej wydanym w grudniu 2017 roku.

Prokuratura Krajowa skierowała wówczas do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego wniosek o uchylenie immunitetu Gawłowskiemu. Podkreślono, że jedynie w takim przypadku możliwe będzie postawienie politykowi zarzutów.

 

CBA w mieszkaniu posła

21 grudnia do mieszkania posła Stanisława Gawłowskiego weszli funkcjonariusze CBA.

„Prokuratorzy Prokuratury Krajowej z Wydziału Zamiejscowego ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Szczecinie oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyli do warszawskiego mieszkania sekretarza generalnego Platformy Obywatelskiej Stanisława Gawłowskiego w Warszawie” – informował wówczas portal tvp.info.

Jeden z zarzutów dotyczy przyjęcia przez Gawłowskiego jako łapówki dwóch zegarków marki Tag Heuer model Carrera 16. Cała sytuacja miała miejsce w 2011 roku, gdy Gawłowski pełnił funkcję wiceministra środowiska. Politykowi podlegał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. „Na jego czele stał wówczas Mieczysław O., który ustanowił zastępcą swojego kochanka Łukasza L. Stanisław Gawłowski wyraził zgodę na tę nominację” – podaje tvp.info.

Po tej decyzji obaj mężczyźni udali się do Genewy na kongres Światowej Organizacji Meteorologicznej. Na miejscu Mieczysław O. miał poinformować Łukasza L., że chcąc zachować stanowisko „musi się odwdzięczyć”. W tym samym czasie na skrzynkę e-mailową L. przyszła wiadomość zawierająca fotografię dwóch zegarków. Mężczyzna zapytał swojego przełożonego, czy to ma być forma wdzięczności. Otrzymał odpowiedź twierdzącą i według tvp.info, sprezentował Gawłowskiemu zegarek. Po przekazaniu prezentu przez osoby trzecie, miał dowiedzieć się bezpośrednio od Gawłowskiego, że teraz jego stanowisko jest bezpieczne.

 

IMGW oraz afera melioracyjna

W 2014 roku w związku z aferą w IMGW L. zatrzymała ABW. Mężczyzna złożył obszerne wyjaśnienia, które pogrążyły Mieczysława O. Kochanek L. trafił za kraty. O., podobnie jak L., również zaczął „sypać”. „Złożył obszerne wyjaśnienia, które pozwoliły CBA i prokuraturze zatrzymanie kolejnych osób – nie tylko w sprawie IMGW ale również tzw. afery melioracyjnej. Chodzi o nieprawidłowości związane z inwestycjami prowadzonymi przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Śledczy są przekonani, że to właśnie Gawłowski był patronem gigantycznego układu przestępczego, który wyłudził olbrzymie środki z funduszy europejskich na inwestycje środowiskowe” – czytamy na tvp.info.

Inne z zarzutów kierowane pod adresem Gawłowskiego dotyczą przyjęcia korzyści majątkowej, podżegania innych osób do przyjęcia korzyści majątkowej, plagiatu pracy doktorskiej oraz ujawnienia tajemnicy państwowej.

Cały tekst TVP Info znajdą państwo TUTAJ.

 

Sejm wyraża zgodę

Z wnioskiem o zatrzymanie i aresztowanie posła Gawłowskiego (Platforma Obywatelska) występowała Prokuratura Krajowa. Gawłowski ma usłyszeć pięć zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym. Za głosowało 261 posłów, przeciw 171, a jeden wstrzymał się od głosu. Sejmowa zdecydował również o odebraniu immunitetów posłowi Ryszardowi Petru i posłance Kamili Gasiuk-Pihowicz. Do sprawy, tuż przed głosowaniem odniósł się także Roman Giertych.

Exit mobile version