Polska

Tomasz Sekielski nakręci film o SKOK-ach

Dodano

dnia

Fot. YouTube/SEKIELSKI

Tomasz Sekielski nakręci film o SKOK-ach. Dziennikarz poinformował o tym w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” oraz Gazetą.pl. Zbiórka na produkcję obrazu trwa. 

Tomasz Sekielski przyznał, że po premierze filmu „Tylko nie mów nikomu” rusza z produkcją kolejnego filmu. Tym razem będzie dotyczył on SKOK-ów.  Dziennikarz przyznał, że zbiórka na film już się rozpoczęła. Prowadzona jest w serwisie Patronite i jak dotąd udało się pozyskać z dobrowolnych wpłat 150 tysięcy złotych.

Sekielski nie ukrywa jednak, że na realizację filmu potrzebuje kwoty znacznie wyższej. „Koszt całego filmu o aferze SKOKów szacujemy na 550.000 zł. Wiemy, że to olbrzymia suma i jest większa od kwoty zebranej na film o pedofilii w kościele” – podaje autor „Tylko nie mów nikomu”.

„Realizacja tego filmu wiąże się z jeszcze większym ryzykiem. Przede wszystkim możemy być poddawani naciskom ze strony prawników Kas. Dziennikarze byli wielokrotnie przez SKOKi pozywani. Chcielibyśmy także nie odstawać pod względem jakości technicznej filmu. Nasze kamery i sprzęt, którym pracowaliśmy realizując film o pedofilii nie spełnia już najwyższych filmowych wymogów. By osiągnąć najwyższą jakość 4K musimy skorzystać z nowszych kamer” – dodaje.

„Bierzemy się za kolejny (po sprawie pedofili wśród polskich duchownych) temat, który budzi wiele emocji i wywołuje olbrzymie kontrowersje. Afera SKOKów to największa afera finansowa ostatnich lat, do tej pory kosztowała nas ponad 4 miliardy 300 milionów złotych. Masowe oszustwa, wyłudzenia, wymuszenia a nawet próba zabójstwa. Jak doszło do tego przekrętu? Na czym dokładnie polegał SKOK na kasę i kto się na nim dorobił? W tle całej afery pojawiają się znani politycy, celebryci, mafia, służby specjalne i dziennikarze” – pisze Tomasz Sekielski w serwisie patronite.pl.

Podczas rozmowy z serwisem Gazeta.pl Tomasz Sekielski przyznał, że film o SKOK-ach będzie powstał równocześnie z drugą częścią dokumentu o pedofilii w Kościele Katolickim.

Kliknij by skomentować
Exit mobile version