Polska

Zarzucali Jakiemu „podlizywanie się Legii”. Polityk zabrał głos. „Nie pozwalają mi, kibicowi Odry, trzymać kciuki za Legię. Żenada”

Dodano

dnia

Flickr/Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki

Wczoraj na łamach SejmLog.pl opisywaliśmy konferencję prasową, którą pod stadionem Legii Warszawa zorganizował kandydat na prezydenta stolicy, Patryk Jaki. Polityk wystąpił w szaliku Legii, co wywołało mnóstwo kontrowersji.

Podczas konferencji prasowej, o której szerzej pisaliśmy TUTAJkomentował m.in. sprawę zagospodarowania terenów od strony ulicy Czerniakowskiej. Stołeczny klub chce, by powstały tam dwa boiska treningowe, z których przede wszystkim korzystaliby najmłodsi gracze Legii.

„Cały czas trwają rozmowy, ale wszystko powinno być jasne w przeciągu najbliższych tygodni. Jesteśmy dobrej myśli i mamy nadzieję, że wkrótce najmłodsi zawodnicy naszego klubu i dzieci z legijnych przedszkoli będą mogły cieszyć się z nowych boisk” – mówił w 2016 roku dzisiejszy prezes Legii, Dariusz Mioduski.

Od tamtego czasu, sprawa dalej stoi w miejscu. Jak twierdzą przedstawiciele klubu – ze względu na władze miasta, które wciąż nie podjęły ostatecznej decyzji ws. przekazania terenów „Wojskowym”.

„Klub już dawno się zadeklarował, że w tym miejscu, ze swoich własnych środków wybuduje nowe boiska dla dzieci, rodziców, dla wszystkich, którzy są dumni z Legii, którzy chcą uprawiać zdrowy tryb życia, sportowej Warszawy. Niestety miasto konsekwentnie, być może złośliwie, nie chce się na to zgodzić. Tym bardziej, że Legia od lat mówi, że jest w stanie płacić najwyższą stawkę komercyjną. Nie chce ani złotówki od miasta. Chce tylko, żeby przekazać ten teren i żeby tam mogły grać dzieci” – mówił podczas wczorajszej konferencji prasowej kandydat na prezydenta stolicy, Patryk Jaki.

Zarzuty o koniunkturalizm

Po zakończeniu konferencji w stronę Patryka Jakiego posypała się krytyka. Kandydatowi Zjednoczonej Prawicy zarzucano „podlizywanie się” Legii oraz koniunkturalizm. Przypominano również, że Jaki deklarował się jako kibic Odry Opole, zaś na spotkaniu z dziennikarzami miał na szyi szalik Legii.

Polityk odpowiedział.

Wcześniej udowodnił zaś, że orientuje się w bieżącej sytuacji klubu.

Kliknij by skomentować
Exit mobile version