Śledź nas na

Polska

Protest w siedzibie Agory. „Dość symetryzmu”

Opublikowany

-

Fot. Twitter/Roch Kowalski

Grupa demonstrantów protestowała w piątek w siedzibie Agory przy ulicy Czerskiej w Warszawie. „Dość symetryzmu” – to jedno z haseł, które skandowano wewnątrz budynku.

Protest dotyczył postawy dziennikarzy „Gazety Wyborczej” wobec incydentu z udziałem demonstrantów, którzy pod siedzibą TVP sprzeciwiali się kłamliwej, ich zdaniem, narracji Telewizji Polskiej. Z budynku wychodziła wówczas Magdalena Ogórek, która została zaatakowana słownie. Ucierpiał również jej pojazd, który, zgodnie z jej relacją, został porysowany i opluty.

Dziennikarze „GW” potępili zajście i skrytykowali demonstrantów ganiąc ich za agresywne działania.

– „Gazeta Wyborcza” od lat podaje się za liberalną gazetę przestrzegającą najwyższych standardów dziennikarskich i angażującą się społecznie. Gazetę, która rozdaje swoje dodatki na masowych protestach i chętnie umieści aktywistkę na okładce. Jednocześnie – jak widać – chętnie też umyje ręce, gdy tylko działania protestujących wydadzą się „zbyt radykalne” liberalnej elicie

–i przekonywali aktywiści.

– Bawi nas obecne umywanie rąk przez media liberalne, oburzone propagandowymi atakami TVP. To właśnie te media jako pierwsze podsyciły i rozgrzały atmosferę linczu. Materiał w „naTemat” porównywał „rzekomy”, jak się później okazało wykreowany przez media, atak na red. Ogórek do ataku na Pawła Adamowicza

– napisano w stanowisku demonstrantów, które w formie papierowej rozdawano w siedzibie Agory.

Demonstranci twierdzą również, że pierwszym tekstem, który ujawnił personalia demonstrujących przed siedzibą TVP był tekst dziennikarza „GW”, Wojciecha Czuchnowskiego.

– Pierwszym tekstem, który ujawniał personalia i piętnował protest pod siedzibą „Wiadomości” był opublikowany przez Gazetę Wyborczą „List do Pani Elżbiety Podleśnej” red. Czuchnowskiego. Tekst łamiący podstawy etyki dziennikarskiej, oparty na fake newsach, tweetach, sztucznej symetrii i poczuciu własnej moralnej wyższości

– twierdzą.

Z demonstrującymi spotkał się z-ca redaktora naczelnego, Jarosław Kurski oraz dziennikarz Bartosz Wieliński.

Nie zamierzamy być adwokatem jakiegokolwiek z ugrupowań. Nie zamierzamy tworzyć własnej rzeczywistości, nie zamierzamy manipulować, czy ukrywać jakichkolwiek faktów. Pragniemy przekazywać sprawdzoną, rzetelną i autentyczną wiedzę, dzięki której samodzielnie wyrobisz sobie opinię na dany temat.

Komentarze

© 2018 Fundacja Sejmlog | Wszelkie prawa zastrzeżone. Fundacja Sejmlog na podstawie art. 25 ust. 1 pkt. 1 b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych wyraźnie zastrzega, że dalsze rozpowszechnianie artykułów zamieszczonych na portalu www.sejmlog.pl jest zabronione. Administratorem danych osobowych jest Fundacja SejmLog z siedzibą w Warszawie /02-662/, przy ul. Świeradowskiej 47 (dalej: „Fundacja”). Każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych jest dobrowolne, lecz niezbędne do umożliwienia kontaktu drogą elektroniczną.